jesienna-jazda-rowerem-porady

Jazda rowerem

Jesienna jazda rowerem, o czym pamiętać?

Jesień to pora roku, która płata figle. Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie. Bywa mgliście i ślisko, szybko robi się ciemno.
Kilka porad dla osób, które dopiero zaczynają jesienną jazdę rowerem.

Wybierając się na przejażdżkę rowerową zadbaj o siebie i swój rower.
Jeśli nie posiadasz oświetlenia rowerowego, to nawet nie próbuj wsiadać na rower. O tej porze roku widoczność zmienia się bardzo szybko. Nawet jeśli Ty widzisz innych, to inni mogą nie widzieć Ciebie! Czarne, ciemne i szare ubrania sprawiają, że człowiek w jesienną pogodę przestaje być widoczny na drodze. Warto zakładać kolorowe ubrania i zaopatrzyć się w odblaski np. na nogawkę. Oświetlenie rowerowe to podstawa.
Przypominamy, że jednoślad powinien być wyposażony w trzy lampki. Z przodu wystarczy nam jedna lampka, która powinna dawać światło barwy białej lub żółtej selektywnej. Z tyłu powinny znajdować się dwie lampki: pierwsza z nich powinna być dającą czerwone światło lampką odblaskową, druga – lampką pozycyjną, również świecącą na czerwono. Lampki powinny być zamontowane nie wyżej niż 900 mm i nie niżej niż 350 mm od podłoża.

Zanim wyjdziesz z domu, sprawdź prognozę pogody.
To, że za oknem w danej chwili jest sucho, to nie oznacza, że za 2 godziny nadal tak będzie.
Jesienią zawsze warto mieć przy sobie pelerynę przeciwdeszczową. Jeśli nie jedziesz daleko rowerem, to przynajmniej weź ze sobą kurtkę z kapturem. Taka kurtka nie ochroni Cię tak jak peleryna, ale lepsze to niż nic. Dzięki pelerynie dojedziesz na miejsce w suchym ubraniu.
Wiele osób korzysta z ubrań wodoodpornych np. kurtka i spodnie o wysokim parametrze wodoodporności.
Na jesienne wycieczki rowerowe można założyć również kalosze.
Nawet jeśli temperatura na zewnątrz nie jest niska, to pamiętaj, że jadąc rowerem najbardziej marznie głowa i ręce. Zaopatrz się w czapkę i rękawiczki.

Jeśli chcesz mieć suche plecy i nie tylko plecy, to warto zaopatrzyć rower w błotniki.
Chronić należy nie tylko siebie, ale i rower. Osłona łańcucha (tzw obudowa na łańcuch), sprawi że Twoje spodnie pozostaną czyste, a do łańcucha nie dostanie się błoto i woda. Jeśli nie posiadasz osłony na łańcuch, to przynajmniej załóż na nogawkę spodni klips lub opaskę odblaskową, to zabezpieczy Twoje spodnie przed brudem i wkręceniem się ich w łańcuch rowerowy.
Rzeczy które przewozisz w deszczową pogodę, powinny byś spakowane w wodoodporne worki, a najlepiej kupić sobie sakwy wodoodporne.
Warto również sprawdzić połączenia komunikacji miejskiej na trasie, którą masz zamiar przejechać rowerem. Może zdarzyć się tak, że pogoda nie pozwoli (silny wiatr, ulewa, gęsta mgła), na dalszą jazdę rowerem. W takiej sytuacji najlepiej wybrać komunikację miejską.

Uważaj na liście i kałuże.
Gdy pada deszcz mokre jesienne liście stają się śliskie i mogą doprowadzić do utraty kontroli nad rowerem. Unikaj też kałuży. Nigdy nie wiesz co kałuża kryje w sobie. Może wydawać się, ze to tylko woda, a gdy w nią wjedziesz, to koło wpadnie w dziurę, której przez wodę nie było widać. Efektem może być uszkodzenie roweru, albo co gorsze groźny upadek. Kałuże lepiej omijać, a jeśli nie ma takiej możliwości, to przynajmniej zwolnić tempo jazdy.

Życzymy udanych jesiennych wycieczek!

Komentarze są zamknięte.